DKM Blücher (1937)
l
 
Indeks

Aktualnosci
Capital Ships

Nieco historii
Utracone K

Aboukir
Adm. Graf Spee
Adm. Nachimow
Alb. da Barbiano
Alb. da Giussano
Argyll
Armando Diaz
Ashigara
Astoria
Atlanta
Black Prince
Blücher (1937)
Brummer
Canberra
Charybdis
Chokai
Cöln (1909)
Cöln (1916)
Cressy
Defence
De Ruyter
Dmitrij Donskoj
Dragon
Drake
Dresden (1907)
Dresden (1917)
Durban
Edinburgh
Elbing
Emden
Exeter
Frankfurt
Frauenlob
Furutaka
G. d. Bande Nere
Haguro
Hampshire
Helena
Hogue
Houston
Indianapolis
Java
Jintsu
Juneau
Karlsruhe
Kinu
Königsberg
Kuma
Kumano
Maine
Mainz
Manchester
Maya
Midilli
Mogami
Nachi
Neptune
Northampton
Nürnberg (1916)
Pallada
Perth
Prinz Eugen
Quincy
Raleigh
Rochester
Rostock
Sakawa
Sydney
Vincennes
Warrior
Wiesbaden
Wilkes-Barre

Położenie stępki 15.08.1936
Wodowanie 08.07.1937
W służbie od 20.09.1939
Modernizacje 1939/40
Zatopiony 09.04.1940
Typ Admiral Hipper, liczba jednostek w typie 3 (5)
Wyporność 16 170, pełna 18 500 ts
Wymiary d-203,2 s-22 z-7,2 m
Uzbrojenie 8x203, 12x105, 12x37, 8x20 mm
Pancerz pb 80-70, pp 50-20 mm
Prędkość maks. 32 w
Załoga 1382

l

Ciężki krążownik Blücher w 1939 roku, już z kliprowym dziobem
Deutsches Bundesarchiv photograph #DVM 10 Bild-23-63-09 via Wikipedia
Gdy w czerwcu 1935 roku Niemcy zawarły z Wielką Brytanią porozumienie, które przyznało im prawo do budowy floty sięgającej 35% tonażu floty brytyjskiej, teoretycznie potwierdzało to włączenie III Rzeszy w strukturę umów morskich, rozpoczętych konferencją waszyngtońską w 1922 roku (gdzie Niemiec nie było, ale w domyśle uznawano, że uzyskałyby analogiczne limity, jak reszta sygnatariuszy), i to pomimo faktu, że Wielka Brytania nie uzgodniła tego ruchu z żadnym z sojuszników. W praktyce rzecz miała znaczenie głównie propagandowe: dla Niemiec jako symbol skasowania zaszłości wywołanych traktatem wersalskim, który zabraniał im posiadania liczącej się floty, dla Wielkiej Brytanii jako element gry politycznej w czasie, gdy ważyły się jeszcze różne potencjalne sojusze w coraz bardziej dynamicznej rzeczywistości europejskiej. Dla świeżo powstałej Kriegsmarine oznaczało to zaś, że ma prawo do posiadania 50 tysięcy ton w ciężkich krążownikach, co przy limitach ustanowionych w 1930 roku przekładało się na pięć nowych okrętów tej klasy.
Opracowywany od 1934 projekt nowych krążowników od początku zakładał jednak, że będą to jednostki znacznie większe, od 16 do 20 tysięcy ton, chociaż oficjalnie przedstawiano je później jako mieszczące się w limicie traktatu (przynajmniej w czasie, gdy taka gra pozorów była jeszcze nazistowskiemu państwu potrzebna - ostatecznie rozbudowa floty była i tak planowana niezależnie od jakichkolwiek traktatów czy umów międzynarodowych). Seria miała liczyć pięć jednostek, z czego dwie ostatnie zamierzano początkowo ukończyć jako lekkie krążowniki z dwunastoma działami 150 mm, ostatecznie jednak wszystkie pięć zaczęło być realizowanych według wspólnego projektu. Były to jednostki duże, największe z ówczesnych ciężkich krążowników, porównywalne jedynie z nieco późniejszymi amerykańskimi jednostkami typu Baltimore. Z czasem miały zyskać wsparcie kolejnych 10 jednostek (plan Z z 1939 roku), ale do tego już nie doszło.

Blücher podczas wodowania w 1937 roku, jeszcze z niskim dziobem
Photograph: maritimequest.com
Tak naprawdę nawet pierwotny plan nie został zrealizowany. Z pięciu okrętów typu Admiral Hipper do służby weszły tylko trzy: Admiral Hipper, Blücher i Prinz Eugen. Nie całkiem uzbrojony Lützow został w lutym 1940 roku sprzedany Związkowi Radzieckiemu (gdzie pozostał do końca swych dni czymś w rodzaju białego słonia), zaś budowa Seydlitza została przerwana we wrześniu 1939 roku przy zaawansowaniu sięgającym 95%. W marcu 1942 roku zdecydowano o jego przebudowie na lotniskowiec, jednak i te prace nie zostały nigdy ukończone i częściowo tylko poddany konwersji kadłub zatopiono pod koniec stycznia 1945 roku w porcie w Królewcu. Zaś trzy jednostki, które zostały odebrane przez Kriegsmarine, szybko trafiły z powrotem do stoczni dla przeróbki części dziobowej, która została zaprojektowana tak samo, jak w pancernikach typu Scharnhorst - niska i biorąca wodę przy każdej większej fali. Wszystkie te okręty otrzymały ostatecznie wysokie, kliprowe dziobnice, co poprawiło ich właściwości morskie. Gdy zaś mowa o architekturze okrętów, stała się ona wzorem dla projektu nadbudówek późniejszych pancerników typu Bismarck. Taka unifikacja sylwetek mogła w niektórych sytuacjach zmylić przeciwnika i wiadomo, że co najmniej raz naprawdę do tego doszło.
l

Ciężki krążownik Blücher zimą 1940 roku w Kilonii
Photograph: maritimequest.com
W ostatecznej, poprawionej już postaci Blücher był gotów do prób morskich i ćwiczeń w pod koniec listopada 1939 roku. Przeprowadzono je na Bałtyku z krótką przerwą na kolejne poprawki w stoczni w Kilonii i ostatecznie 5 kwietnia 1940 roku uznano okręt za gotowy do akcji - akurat na czas inwazji morskiej na Danię i Norwegię. W ciągu paru następnych dni załadowano na pokład wszystko potrzebne do rejsu oraz 163. Dywizję Piechoty w sile 800 ludzi. 8 kwietnia krążownik opuścił port, kierując się na Oslo, które było jego celem. Towarzyszyły mu ciężki krążownik Lützow, lekki krążownik Emden i kilka mniejszych jednostek asysty. Atak miał być w pełnie niespodziewany, nie oczekiwano więc większego oporu zaskoczonego przeciwnika. Niemniej gdy wieczorem tego samego dnia zespół wszedł do długiego na blisko 100 kilometrów i miejscami bardzo wąskiego fiordu, wiodącego do stolicy Norwegii, sprawy przybrały mocno inny obrót.

Blücher tonie Oslofiordzie 9 kwietnia 1940 roku
Photograph: Riksarkivet (National Archives of Norway) via Wikipedia

Blücher tonie Oslofiordzie 9 kwietnia 1940 roku
Photograph: Riksarkivet (National Archives of Norway) via Wikipedia
Niemieckie okręty zostały wykryte około 23:00 przez mały norweski patrolowiec, który został szybko zatopiony, zdołał jednak przekazać alarmującą wiadomość, która postawiła w stan gotowości załogi wzniesionych nad fiordem fortów i umocnień. Najpierw otworzyła ogień bateria Rauoy, która nie osiągnęła trafień, potem działa z Bolarne, z podobnym jednak skutkiem. Tuż po północy Norwegowie wygasili wszystkie znaki nawigacyjne w fiordzie, co nie powstrzymało pochodu zespołu, który o 4:40 znalazł się naprzeciwko baterii fortu Oscarsborg, strzegącego cieśniny Drobak. Składała się ona z trzech dział kalibru 280 milimetrów, wyprodukowanych w XIX przez Kruppa. Wypełniły swoje zadanie, wzniecając poważne pożary na śródokręciu krążownika, który chwilę później został ostrzelany także przez działa 150 mm z fortu Drobak. Co więcej, w wąskim przesmyku musiał przejść przed kolejnym elementem obronnym - wbudowaną w skałę stałą wyrzutnią torpedową, która o 4:34 uzyskała dwa trafienia. To było już zbyt wiele. Całkiem nowy krążownik, prosto jak spod igły, zatonął ostatecznie o 7:30. Straty objęły nie tylko ludzi z załogi, ale także z grupy desantowej (wedle różnych źródeł od 320 do 1000). Można dodać, że nie była to jedyna strata Kriegsmarine podczas tej kampanii, która okazała się bardzo kosztowna dla sił nawodnych. Poza Blücherem szlag trafił też dwa lekkie krążowniki i aż dziesięć niszczycieli.
l

Artystyczna wizja wraku krążownika Blücher (1994)
Obraz Haralda Nygarda via Admilar Hipper Class
Wrak spoczywa w pozycji niemal odwróconej na średniej głębokości 64 metrów i do dzisiaj jest zasadniczo w niezłym stanie. W różnych latach prowadzono na nim prace wydobywcze, nigdy nie doszło jednak do prób złomowania kadłuba. W 1953 roku zdjęto z niego śruby, trochę potem wydobyto także kotwicę, którą wystawiono na nabrzeżu w Oslo, w 1994 roku odzyskano jeden z samolotów Arado196, który trafił w oryginalnym stanie (czyli jako szkielet kadłuba) do muzeum w mieście Sola. Od 1963 roku pojawiały się propozycje podniesienia wraku krążownika, jednak nic więcej z tego nie wynikło. W późniejszych latach został uznany za obiekt chroniony jako podwodny grobowiec, zaś od 16 czerwca 2016 roku posiada też status pomnika wojennego, co w połączeniu z faktem, że spoczywa na wodach norweskich, i to w dość wąskim przejściu wodnym w głębi lądu, najpewniej zabiega dość skutecznie penetracji wraku przez niepowołane osoby, o złomowaniu nie wspominając.
Wrak stworzył jednak pewien problem, z którym trzeba było się jakoś uporać. Idąc pod wodę miał w swoich zbiornikach całkiem sporo paliwa (z pobranych przez rejsem 2670 metrów sześciennych). W 1991 roku tempo jego wypływu z ulegającego powolnej degradacji kadłuba urosło do około 50 litrów na dobę, podjęto więc działanie. Przez wywiercone w poszyciu otwory zdołano dotrzeć do 133 zbiorników bunkrowych, ściągając około tysiąca ton ropy, która została następnie oczyszczona i sprzedana. 47 zbiorników okazało się niedostępnych, niemniej sytuacja i tak uległa znacznej poprawie.

Obraz sonarowy wraku krążownika Blücher (2017)
Picture Copyright © 2017 R2SONIC, Inc.
l
Opis krążownika Blücher na stronie Admiral Hipper Class
Trafienie Blüchera - fragment filmu fabularnego King's Choice
Opis bitwy w fiordzie Drobak w Wikipedii
Dwa z wielu istniejących filmów z nurkowania do wraku: 2009, 2016
Informacja prasowa o objęciu wraku ochroną prawną newsinenglish.no
l
Copyright © 2018 by Estraven