HMS Defence (1907)
l
 
Indeks

Aktualnosci
Capital Ships

Nieco historii
Utracone K

Aboukir
Adm. Graf Spee
Adm. Nachimow
Alb. da Barbiano
Alb. da Giussano
Argyll
Armando Diaz
Ashigara
Astoria
Atlanta
Black Prince
Blücher (1937)
Brummer
Canberra
Charybdis
Chokai
Cöln (1909)
Cöln (1916)
Cressy
Defence
De Ruyter
Dmitrij Donskoj
Dragon
Drake
Dresden (1907)
Dresden (1917)
Durban
Edinburgh
Elbing
Emden
Exeter
Frankfurt
Frauenlob
Furutaka
G. d. Bande Nere
Haguro
Hampshire
Helena
Hogue
Houston
Indianapolis
Java
Jintsu
Juneau
Karlsruhe
Kinu
Königsberg
Kuma
Kumano
Maine
Mainz
Manchester
Maya
Midilli
Mogami
Nachi
Neptune
Northampton
Nürnberg (1916)
Pallada
Perth
Prinz Eugen
Quincy
Raleigh
Rochester
Rostock
Sakawa
Sydney
Vincennes
Warrior
Wiesbaden
Wilkes-Barre

Położenie stępki 25.02.1905
Wodowanie 24.04.1907
W służbie od 09.02.1909
Modernizacje 1909, 1915-1916
Zatopiony 31.05.1916
Typ Minotaur, liczba jednostek w typie 3
Wyporność 14 800, pełna 16 900 ts
Wymiary d-158,2 s-22,7 z-7,9 m
Uzbrojenie 4x234, 10x191, 16x76 mm
Pancerz pb 152-76, pp 51-38 mm
Prędkość maks. 23 w
Załoga 779-842

l

HMS Defence
Picture: Imperial War Museum via ZBiAM
Jednostki typu Minotaur były ostatnimi krążownikami pancernymi, zbudowanymi dla Royal Navy (przy czym HMS Defence wszedł do służby jako ostatni brytyjski okręt tej klasy). Zgodnie z dotychczasową praktyką były krążowniczymi odpowiednikami kolejnego typu pancerników, w tym przypadku typu Lord Nelson, który jednak okazał się ostatnim typem predrednotów Royal Navy. Wiązało się to z wprowadzeniem do służby pancernika HMS Dreadnought, który ustanowił całkiem nowe standardy uzbrojenia, wielkości i napędu ciężkich jednostek. W nowej epoce nie było już miejsca dla tradycyjnych krążowników pancernych. Ich rolę "skrzydła floty" przejęły na kilkanaście lat nieporównanie potężniejsze krążowniki liniowe i trzeba było czekać aż do 1915 roku, aż ponownie zaczęto prace nad typowymi krążownikami z działami o kalibrze powyżej 152 mm (typ Hawkins, 1917-1920). Z nich dopiero wyłoniły się w późniejszym okresie jednostki, nazwane z początkiem lat trzydziestych ciężkimi krążownikami.
Krążowniki pancerne typu Minotaur był ostatnimi, ale też największymi przedstawicielami swojej klasy w Royal Navy, a dodatkowo ich projekt zrywał w pewien sposób z tradycyjnymi wzorcami, doskonalonymi z wolna od wielu lat. Przede wszystkim zmniejszono powierzchnię pancerza dla wzmocnienia artylerii drugiego kalibru, która została jednak rozmieszczona w mocno krytykowany sposób - w wieżach rozstawionych równomiernie wzdłuż obu burt. Napęd był tradycyjny, maszynami parowymi i kotłami opalanymi węglem. Już w trakcie służby podwyższono na okrętach zadymiające regularnie mostek kominy (i to aż o 4,6 metra) i wzmocniono przedni maszt na potrzeby systemu kierowania ogniem (na dwóch ocalałych jednostkach maszty zostały z tego powodu wymienione później na trójnożne). W założeniu identyczne okręty różniły się nieco między sobą - HMS Shannon był o stopę szerszy i miał o stopę mniejsze zanurzenie, przez co teoretycznie powinien być minimalnie szybszy od obu braci, wyszło jednak dokładnie odwrotnie.

HMS Defence w 1907 roku
Picture: CyberHeritage via Wikipedia
l
Po wejściu do służby HMS Defence znalazł się w składzie Home Fleet, w latach 1911-1912 przydzielony jako eskorta do RMS Medina, statku pasażerskiego przystosowanego do roli królewskiego jachtu dla Jerzego V. W rym charakterze odbył podróż do Indii, zaś po powrocie z początkiem 1912 roku został skierowany na Daleki wschód (do China Station), gdzie pozostał do grudnia. W 1913 przeniesiono go na Morze Śródziemne, czyniąc jednostką flagową 1. Dywizjonu Krążowników. Na samym początku Wielkiej Wojny wziął udział w nieudanym pościgu na niemiecką eskadrą, złożoną z krążownika liniowego SMS Goeben i lekkiego krążownika SMS Breslau, do września pozostając w rejonie Dardaneli. Stamtąd miał zostać skierowany na Południowy Atlantyk w ramach pościgu za Eskadrą Dalekowschodnią admirała von Spee, niemniej początkowo rozkaz ten odwołano, gdy okazało się, że przeciwnik nadal znajdował się na Pacyfiku. Sprawa wróciła w październiku i tym razem HMS Defence dotarł aż do Montevideo, gdzie doszła go wieść o klęsce Royal Navy pod Coronelem. Ostatecznie krążownik spotkał jeszcze przelotnie z eskadrą wiceadmirała Sturdee, przekazując swój sprzęt radiowy dalekiego zasięgu na pokład HMS Invincible, po czym skierował się jako eskorta transportu wojska do Południowej Afryki, 8 grudnia 1914 roku powracając ostatecznie do Anglii i do 1. Dywizjonu Krążowników Home Fleet.

Bitwa jutlandzka: HMS Warrior i HMS Defence idą w stronę niemieckich krążowników liniowych
Obraz Lionela Wyllie'a via British Battles
W czasie bitwy jutlandzkiej 1. Dywizjon Krążowników, składający się z HMS Defence, HMS Black Prince, HMS Warrior i HMS Duke of Edinburgh stanowił szpicę Grand Fleet, idąc kilka mil przed głównymi siłami. O 17:57 Warrior i Defence wdały się w wymianę ognia z niemieckimi krążownikami z grupy zwiadowczej i ruszyły w ich stronę, przechodząc przez formację własnych krążowników liniowych. Zaraz potem dostrzeżono z ich pokładów unieruchomiony lekki krążownik SMS Wisbaden, który wydawał się w tej sytuacji łatwą zdobyczą. Gdy oba okręty podeszły do niego na dystans około 5 tysięcy metrów (co stało się o 18:05), same zostały z kolei dostrzeżone przez znajdujący się w odległości 7300 metrów krążownik liniowy SMS Derfflinger i cztery inne, nieodległe niemieckie jednostki.
Skutki ich ognia okazały się fatalne dla brytyjskich jednostek. HMS Warrior został na tyle ciężko uszkodzony, że zatonął ostatecznie następnego dnia, zaś Defence otrzymał w dwóch salwach tyle bezpośrednich trafień (zapewne głównie z SMS Lützow), iż spowodowały one detonację rufowej komory amunicyjnej. Jak można było przypuszczać, wtórnie wywołała ona eksplozje w kolejnych komorach artylerii drugiego kalibru (wedle niektórych relacji także dziobowych), przez co okręt po prostu zniknął o 18:20 w kłębach dymu i płomieni, zaś niektóre elementy konstrukcji zostały wyrzucone wysoko w górę. Liczni obserwatorzy z obu stron (a zagłada krążownika widoczna była z pokładów wielu walczących okrętów) wspominali później, że wszystko to trwało ledwie kilka chwil i tylko przez moment widać było później znikające pod wodą szczątki, a dokładniej sam dziób krążownika. Z załogi, która wedle różnych szacunków liczyła w tym rejsie między 893 a 903 ludzi nie uratował się nikt.

Zapewne ostatnie zdjęcie HMS Defence, wykonane na kilka minut przed zatonięciem okrętu. Fotografia pochodzi z książki The Sailor's War: 1914-1918, Peter H. Liddle, 1985, via Forum Okrętów Wojennych
l
Wrak HMS Defence został zlokalizowany po raz pierwszy w połowie lat osiemdziesiątych przez Clive'a Cusslera podczas jego peregrynacji na Morzu Północnym wraz z ekipą tworzącą NUMA. Pisarz nie dokonał jednak wówczas oględzin wraku, podając tylko pozycję, w której na niego trafił. Pierwsze oględziny szczątków, i tym samym ostateczna identyfikacja wraku, miały miejsce 6 czerwca 2001 roku, gdy Innes McCarthey zszedł do nich z pokładu Loyal Watcher. Kolejne wyprawy miały miejsce w 2003 i 2015 roku i ostatecznie dostarczyły one sporo materiału na temat stanu wraku okrętu. Największym zaskoczeniem w trakcie badań był fakt, że krążownik, który zginął w sposób sugerujący, iż jego kadłub po prostu rozpadł się na skutek eksplozji, został odnaleziony w stosunkowo niezłym stanie, z większością kadłuba nie tylko rozpoznawalną, ale pozostałą w całości i spoczywającą na dnie na równej stępce (co w tak płytkich akwenach jest raczej rzadkością). Maksymalna głębokość w tym miejscu wynosi 50 metrów, przy czym widoczność jest nawet niezła.

Obraz sonarowy wraku HMS Defence
Picture: McCartney/JD-Contractor, źródło: Royal Navy

Jedna z wież burtowych 191 mm na wraku HMS Defence
Picture: Rene B. Andersen, Scuba Board
Stan wraku sugeruje, że doszło do eksplozji obu komór amunicyjnych głównej artylerii, albo na skutek niezależnych trafień, albo za sprawą "wędrującej" w głębi kadłuba fali uderzeniowej (jak sugerowali niektórzy obserwatorzy). Dość, że zdemolowały one niemal równocześnie dziób i rufę, powodując oderwanie obu zakończeń kadłuba. Stan wież burtowych sugeruje, jednoznacznie, że w większości z nich doszło do eksplozji, przy czym para dziobowych została wyrwana z barbet. To też spowodowało na tyle rozległe uszkodzenia części podwodnej, iż kadłub bardzo szybko i równomiernie zaczął wypełniać się wodą, przez co zatonął i spoczął na dnie w pozycji wyprostowanej. Rozrzut zidentyfikowanych w pobliżu szczątków i ich odległość od wraku sugeruje, iż od pierwszej eksplozji na pokładzie idącego z prędkością około 20 węzłów krążownika do jego zapadnięcia się pod wodę minęło 10 do 12 sekund. Wrak wyróżnia się także i tym, że nie został splądrowany przez złomiarzy (jak przypuszcza Innes McCartney, być może konieczność przedarcia się do maszynowni i kotłowni przez pancerz pokładowy była dla nich zbyt dużym wyzwaniem). W 1986 roku został objęty ochroną prawną jako grób wojenny, niemniej jest najciekawszym zapewne spośród wszystkich jutlandzkich wraków.
l
Wraki bitwy jutlandzkiej
Rozegrana w dniach 31 maja - 1 czerwca 1916 roku w pobliżu duńskiego wybrzeża Jutlandii bitwa była największym w historii spotkaniem bojowym ciężkich okrętów artyleryjskich, drednotów i krążowników liniowych. Przez wielu uważana do dziś za nierozstrzygniętą, kosztowała jednak życie blisko dziewięciu tysięcy ludzi i zakończyła się zatopieniem 25 jednostek, wśród których znalazły się 4 krążowniki liniowe, 1 predrednot, 3 krążowniki pancerne i 4 lekkie krążowniki. Wraki tych okrętów znajdują się nadal w różnym stanie zachowania na dnie Morza Północnego.
l
"Windy corner" podczas bitwy jutlandzkiej: British Battles
HMS Defence w Wikipedii
Wzmianka Clive'a Cusslera o HMS Defence: NUMA
Innes McCartney o wraku HMS Defence: A Case Study...
Film z zejścia do wraku HMS Defence w 2014 roku: YT
Film z zejścia do wraku HMS Defence w sierpniu 2016 roku: Vimeo
Innes McCartney, Jutland 1916 - The Archeology of the Naval Battlefield, Bloomsbury Publishing Plc, London, 2016
l
Copyright © 2019 by Estraven