HIJMS Kumano (1936)
l
 
Indeks

Aktualnosci
Capital Ships

Nieco historii
Utracone K

Aboukir
Adm. Graf Spee
Adm. Nachimow
Alb. da Barbiano
Alb. da Giussano
Argyll
Armando Diaz
Ashigara
Astoria
Atlanta
Black Prince
Blücher (1937)
Brummer
Canberra
Charybdis
Chokai
Cöln (1909)
Cöln (1916)
Cressy
Defence
De Ruyter
Dmitrij Donskoj
Dragon
Drake
Dresden (1907)
Dresden (1917)
Durban
Edinburgh
Elbing
Emden
Exeter
Frankfurt
Frauenlob
Furutaka
G. d. Bande Nere
Haguro
Hampshire
Helena
Hogue
Houston
Indianapolis
Java
Jintsu
Juneau
Karlsruhe
Kinu
Königsberg
Kuma
Kumano
Maine
Mainz
Manchester
Maya
Midilli
Mogami
Nachi
Neptune
Northampton
Nürnberg (1916)
Pallada
Perth
Prinz Eugen
Quincy
Raleigh
Rochester
Rostock
Sakawa
Sydney
Vincennes
Warrior
Wiesbaden
Wilkes-Barre

Położenie stępki 04.04.1934
Wodowanie 15.08.1936
W służbie od 31.08.1937
Modernizacje 1937-39
Zatopiony 25.11.1944
Typ Mogami, liczba jednostek w typie 4
Wyporność 11 200, pełna 13 660 ts
Wymiary d-201,6 s-22 z-5,5 m
Uzbrojenie 15x155 > 10x203, 8x127, 4x40 > 50x25 mm
Pancerz pb 100, pp 35 mm
Prędkość maks. 35 w
Załoga 850

l

Kumano przed rozpoczęciem przezbrojenia w 1937 roku
Picture: zdjęcie z karty identyfikacyjnej A503 FM30-50 opublikowanej przez Division of Naval Intelligence US Navy
Typ Mogami był piątą z kolei serią japońskich ciężkich krążowników i dalekim rozwinięciem typu Takao (blisko wzorowanego na typie Myoko). Równocześnie odszedł dość daleko od wcześniejszego wzoru, ponieważ został zaprojektowany z działami 155 mm, przez co zaliczał się wówczas do lekkich krążowników. Wprawdzie doszło do tego z powodu zobowiązań traktatowych (po konferencji londyńskiej w 1930), której limity wypornościowe tylko taką ścieżkę pozostawiły cesarstwu, niemniej i tak wywarł duży wpływ na konstrukcje innych krajów. Zgodnie z japońską doktryną, aby budując z konieczności mniej okrętów czynić je zawsze możliwie najsilniejszymi i pod każdym względem najdoskonalszymi, został uzbrojony aż w 15 dział głównego kalibru, co zrobiło na świecie spore wrażenie i skłoniło US Navy do budowy analogicznych lekkich krążowników typu Brooklyn i St. Louis, w Royal Navy potwierdziło zaś zapewne przekonanie o słuszności uczynionego już wcześniej, z końcem lat dwudziestych wyboru, aby całkowicie przestawić się na budowę lekkich krążowników uzbrojonych w liczne szybkostrzelne działa mniejszego kalibru.
Jak podawano oficjalnie, okręty miały mieścić się w traktowych limitach wyporności, czyli 10 tysięcy ton, jednakże podobnie jak w przypadku wcześniejszych ciężkich krążowników Połączonej Floty fachowcy w innych krajach nie mieli wątpliwości, iż była to zwykła bujda. Podawane parametry były po prostu nie do pogodzenia z limitem ("Chyba, że budują je z tektury", jak zauważył jeden z ówczesnych komentatorów). Jak na ironię, narobiwszy tyle zamieszania jako reprezentujące nowe podejście do tematu lekkich krążowników, wszystkie jednostki typu Mogami zostały krótko po wejściu do służby (w 1937 roku, gdy Japonia wycofała się z udziału w porozumieniach londyńskich) przezbrojone w działa kalibru 203 przy jednoczesnym ograniczeniu liczby luf do dziesięciu, stając się w ten sposób pełnoprawnymi ciężkimi krążownikami. Podobnie jak poprzednicy miały niejakie problemy ze statecznością i wytrzymałością kadłuba, co wykryto zaraz po wprowadzeniu dwóch pierwszych okrętów do służby. Starano się temu zaradzić modyfikując plany obu budowanych wciąż jeszcze przedstawicieli typu (Suzuya i Kumano), zaś wcześniejsze (Mogami i Mikuma) zostały szybko poddane całej serii modyfikacji. Wiązały się one między innymi z dodaniem bąbli przeciwtorpedowych. Próby uczynienia krążowników mniej obciążonymi zaszły na tyle daleko, że część nadbudówek wykonano z aluminium i zastosowano nowe całkiem rozwiązania w kotłowni i maszynowni.

Pokład dziobowy Kumano w 1937 roku
Picture: Imperial Japanese Navy via Wikipedia
Kumano należał do drugiej grupy typu Mogami, pozbawionej od samego początku podstawowych wad obu okrętów z grupy wcześniejszej. Modyfikacja planów w trakcie budowy okazała się nad wyraz kosztowna, niemniej Połączona Flota otrzymała dzięki temu najlepsze zapewne w dalej chwili krążowniki świata o nieźle zrównoważonej charakterystyce. W połączeniu z wysokim poziomem wyszkolenia załóg stały się podczas II wojny światowej wyjątkowo groźnymi przeciwnikami. Ich rozwinięciem miał być typ Ibuki, 2 jednostki, z których żadna nie została ukończona. Wspomniane wady pierwszych dwóch jednostek typu Mogami doprowadziły jednak do wcześniejszego zaprojektowania innego jeszcze typu, typu Tone. Liczył on dwa okręty (Tone i Chikuma), które miały pierwotnie należeć do typu Mogami, jednak po ujawnieniu się wspomnianych problemów (a zwłaszcza po tym, jak podczas ćwiczeń Czwartej Floty w 1935 silny sztorm oderwał dzioby dwóch nowych niszczycieli i naruszył poważnie spawy kadłuba Mogami) całkowicie zmieniono ich plany, wracając przy tym do nitowania kadłubów. Przy podobnych ogólnie wymiarach i rozkładzie maszynowni ograniczono na nich liczbę wież artylerii głównej do czterech, przy czym wszystkie one zostały ulokowane w przedniej części kadłuba.
l

Typ Mogami (już przezbrojony) w rzucie z góry według karty identyfikacyjnej US Navy z 1942 roku
Picture: Office of Naval Intelligence, Coatney History
Niemal natychmiast po wcieleniu do służby z końcem sierpnia 1937 roku Kumano trafił z powrotem do stoczni dla wymiany wież artyleryjskich na dwudziałowe, z armatami kalibru 203 mm. Przebudowa trwała do 20 października 1939 roku, zaś pierwszą operacją bojową krążownika był udział w opanowaniu południowych Indochin (oddanych niejako Japonii przez kolaboracyjny rząd Vichy). 7. Dywizjon Krążowników, obejmujący wszystkie cztery okrętów typu Mogami, wyszedł z Kure 16 lipca 1941 roku i pozostawał w regionie prawie do sierpnia. Wraz z włączenie się Japonii do wojny został skierowany w rejon Malajów, gdzie poszukiwał brytyjskiego Force z krążownikiem liniowym Repulse i pancernikiem Prince of Wales, jednak do spotkania nie doszło. W styczniu Kumano i Suzuya brały udział w opanowaniu Borneo, a następnie Sumatry i Jawy, nadal nie napotykając przeciwnika. Z końcem marca 1942 został zaangażowany do wypadu Połączonej Floty na Ocean Indyjski, aby z końcem kwietnia powrócić do Kure i w maju zostać skierowanym na Guam.

Kumano atakowany podczas bitwy koło wyspy Samar, 26 października 1944
Picture: US Navy National Museum of Naval Aviation, photo #1996.488.054.019
Do sierpnia 1942 działał w rejonie Malajów, po czym został przeniesiony na południowy Pacyfik, gdzie wziął udział w walkach o Wyspy Salomona (w bitwie u wschodnich Salomonów i bitwie koło Santa Cruz), nie odnosząc jednak znaczniejszych uszkodzeń. W ciągu następnych dwóch lat krążył głównie między Rabaulem, Singapurem, wyspami macierzystymi, atolem Truk innymi wysuniętymi japońskimi bazami na Pacyfiku, służąc zarówno jako eskorta, jak i samemu transportując oddziały. W trakcie jednego z takich rejsów 18 lipca 1944, został uszkodzony w rejonie Kolombangary przez samoloty amerykańskie i musiał udać się do Kure na dla dokonania napraw. 25 października 1944 został włączony w skład centralnego zespołu kontradmirała Kurity, mającego zaatakować siły US Navy w Zatoce Leyte, gdzie dotarł bez problemów, niemniej w trakcie bitwy koło wyspy Samar torpeda wystrzelona przez niszczyciel USS Johnston oderwała dziób krążownika.
Potem był jeszcze atakowany przez samoloty na Morzu Sibuyan (trzy celne bomby), ale pomimo to zdołał dojść o własnych siłach do Manili, gdzie otrzymał nową część dziobową (oraz cztery nowe kotły). 4 listopada został przywrócony do służby i przydzielony jako eskorta do konwoju zmierzającego do Singapuru. Nie odszedł jednak daleko, bo już 6 listopada konwój został zaatakowany u cypla Bolinano (północno-zachodni kraniec Filipin) przez "wilcze stado", złożone z pięciu amerykańskich okrętów podwodnych. Spośród 26 odpalonych przez nie torped dwie (z USS Ray) trafiły Kumano w prawą burtę. Pierwsza pod mostkiem, druga zaś wyłączyła pechowo wszystkie cztery maszynownie. Wieczorem jeden z frachtowców doholował bezwładny krążownik do Zatoki Dasol, potem zaś do Zatoki Santa Cruz, gdzie kilka dni później zjawiła się wysłana specjalnie z Manili ekipa, mająca dokonać prowizorycznych napraw. Zanim jednak je zakończono, Kumano został 25 listopada zaatakowany przez samoloty z lotniskowca USS Ticonderoga. Trafiony czterema bombami, z których dwie oderwały dorobioną dopiero co część dziobową, i pięcioma torpedami, których eksplozje rozłożyły się równo na lewej burcie, otwierając ją niemal na całej długości, przewrócił się w ciągu czterech minut do góry dnem i zatonął około dwudziestu minut później. Straty objęły 440 osób z załogi krążownika, która - trzeba to przyznać - dzielnie walczyła o swój okręt w czasie kampanii filipińskiej, budząc tym nawet szacunek admirała Halseya (gdy usłyszał o zatopieniu Kumano).

Kumano w Zatoce Santa Cruz w trakcie ataków 25 listopada 1944 roku
Picture: #NH 82400 of Naval History and Heritage Command

Kumano tonie w Zatoce Santa Cruz, 25 listopada 1944 roku
Picture: Twitter
l
Podobnie, jak w przypadku wraku krążownika Nachi, Kumano został jeszcze podczas wojny spenetrowany przez nurków działających na rozkaz dowództwa Floty Pacyfiku. Była to nawet ta sama ekipa, działająca z pokładu okrętu ratowniczego USS Chanticleer. Wrak został zlokalizowany 4 czerwca 1945 roku na 33 metrach, w pozycji niemal odwróconej, z przechyłem 120 stopni na lewą burtę, z górną częścią nadbudówek wbitą w osady denne. Brakujący dziób został odnaleziony około 140 metrów od głównej części kadłuba. Jak podano w opisie, wrak nosił wiele śladów trafień torpedami i "mało który spaw pozostał cały". Nurkowie wydobyli z niego wszystko, co było wówczas cenne, czyli przede wszystkim książki kodowe, oprzyrządowanie oraz log okrętowy od 1937 do 1942 roku. Dodatkowo znaleźli schematy urządzeń radarowych, pozyskanych krótko wcześniej z wraku krążownika Nachi.
Wydobyto również jedną wieżyczkę dział 127 mm wraz z zapasem amunicji (wszystko nadal sprawne) i dalszych prac już tam nie prowadzono. Wydaje się, że przez następne lata zainteresowanie wrakiem nie było wielkie, chociaż na serwisie Combined Fleet można trafić na informację, iż odwiedzano go czasem i w 1998 roku był nadal w dobrej kondycji. Obecnie brak jednak relacji na jego temat, chociaż jest wymieniony pośród dostępnych dla nurków filipińskich wraków z podaniem dokładnej pozycji GPS i ogólnego stanu (na lewej burcie, 31 metrów, dobra widoczność, łódkę wynająć na miejscu, wszyscy tam wiedzą, gdzie to jest). Niemniej amatorzy nurkowania, rozpytujący w sieci o Kumano, uzyskują zwykle odpowiedź, iż wrak zapewne już nie istnieje i nikt go nie widział. Mimo to brak relacji z pierwszej ręki kogoś, kto naprawdę by go w ostatnich latach szukał czy konkretnych doniesień o jego złomowaniu.

Można dodać, że spośród czterech krążowników typu Mogami tylko Kumano zatonął na płytkiej wodzie. Pozostałe zaliczają się do głębokich lub bardzo głębokich wraków: Mikuma na północnym Pacyfiku (5000 metrów), Suzuya w pobliżu wyspy Samar (8400 metrów, w Rowie Filipińskim), Mogami na Morzu Mindanao (1450 metrów). Wedle stanu na wrzesień 2019 tylko ten ostatni został zlokalizowany i zbadany (w maju 2019).
l
Kumano na Wikipedii
Zapis ruchów krążownika Kumano: Combined Fleet
Informacja o wraku krążownika na stronie: Combined Fleet
"Okręt o dziewięciu życiach: długa walka krążownika Kumano": Combined Fleet
Enigmatyczna nieco informacja o wraku Kumano w serwisie Wanna Dive
l
Copyright © 2018, 2019 by Estraven