DKM Admiral Graf Spee
l
 
Indeks

Aktualnosci
Capital Ships

Nieco historii
Utracone K

Aboukir
Adm. Graf Spee
Adm. Nachimow
Alb. da Barbiano
Alb. da Giussano
Argyll
Armando Diaz
Ashigara
Astoria
Atlanta
Black Prince
Blücher (1937)
Brummer
Canberra
Charybdis
Chokai
Cöln (1909)
Cöln (1916)
Cressy
Defence
De Ruyter
Dmitrij Donskoj
Dragon
Drake
Dresden (1907)
Dresden (1917)
Durban
Edinburgh
Elbing
Emden
Exeter
Frankfurt
Frauenlob
Furutaka
G. d. Bande Nere
Haguro
Hampshire
Helena
Hogue
Houston
Indianapolis
Java
Jintsu
Juneau
Karlsruhe
Kinu
Königsberg
Kuma
Kumano
Maine
Mainz
Manchester
Maya
Midilli
Mogami
Nachi
Neptune
Northampton
Nürnberg (1916)
Pallada
Perth
Prinz Eugen
Quincy
Raleigh
Rochester
Rostock
Sakawa
Sydney
Vincennes
Warrior
Wiesbaden
Wilkes-Barre

Położenie stępki 01.10.1932
Wodowanie 30.06.1934
W służbie od 06.01.1936
Modernizacje -
Zatopiony 17.12.1939
Typ Deutschland, liczba jednostek w typie 3
Wyporność 14 890, pełna 16 020 ts
Wymiary d-186 s-21,65 z-7,34 m
Uzbrojenie 6x283, 8x150, 14x88 mm
Pancerz pb 80, pp 45-17 mm
Prędkość maks. 28,5 w
Załoga 1150

l

Admiral Graf Spee na kanale La Manche w 1939 roku. U.S. Naval Historical Center Photograph # 80973
Jednostki typu Deutschland powstały jako kompromisowa alternatywa dla pancerników, których Niemcom przez szereg lat nie wolno było budować skutkiem ograniczeń nałożonych przez zwycięską koalicję po pierwszej wojnie światowej. Plan zakładał budowę pięciu takich jednostek, mających sporo wspólnego z nie tak dawnymi jeszcze krążownikami pancernymi, niemniej ostatecznie dwie z nich powstały już jako niemal pełnowymiarowe drednoty typu Scharnhorst. Trzy wprowadzone do służby zostały szybko okrzyknięte przez prasę "pancernikami kieszonkowymi", co chociaż brzmiało chwytliwie, nie miało nic wspólnego z rzeczywistością, wziąwszy chociażby pod uwagę ich pancerz burtowy o grubości 80 milimetrów. Zaprojektowane głównie do zwalczania żeglugi handlowej, dały impuls do rozpoczęcia kolejnego, chociaż już tylko kilkuletniego wyścigu w budowie szybkich pancerników, zdolnych do przechwycenia podobnych korsarzy.
l

Admiral Graf Spee po zamozatopieniu, 17 grudnia 1939. Photograph A 6 from the collections of the Imperial War Museums
Niektórzy mawiają, że historia lubi się powtarzać, i jakkolwiek trudno o jakąś regułę w tej materii, w przypadku Grafa Spee zaiste doszło do swoistej powtórki, mocno kojarzącej się z wydarzeniami z początku I wojny światowej, kiedy to Royal Navy zmobilizowała spore siły dla zniszczenia eskadry dalekowschodniej admirała Grafa Spee i dokonała tego ostatecznie na południowym Atlantyku, w rejonie Falklandów. Wybuch II wojny światowej zastał krążownik w rejonie Wysp Kanaryjskich, skąd udał się niebawem dalej na południe celem prowadzenia działalności korsarskiej. Dla aliantów było to nie do zaakceptowania, skutkiem czego z początkiem października 1939 wydzielono aż osiem grup poszukiwawczych, mających zneutralizować zagrożenie. Nie nastąpiło to jednak prędko, gdyż jedna z nich napotkała krążownik dopiero 13 grudnia. Była to grupa złożona z ciężkiego krążownika HMS Exeter i dwóch lekkich, HMS Ajax i HMS Achilles.

Montevideo, 17 grudnia 1939. Picture: thewarillustrated.info

Wypalony wrak krążownika. Picture: maritimequest.com
Ich starcie było długie i nie do końca wyrównane, zważywszy na znacznie większy kaliber dział artylerii głównej niemieckiego okrętu. Ponieważ jednak nie był on pancernikiem, nawet pociski kalibru 203 i 152 milimetry były w stanie poczynić na nim szkody. Szczególnie ważyło to w sytuacji, gdy od własnych baz dzieliły okręt tysiące kilometrów i każde ograniczenie jego sprawności mogło utrudnić albo uniemożliwić powrót na europejskie wody. Walka nie przyniosła rozstrzygnięcia, i chociaż Exeter wyszedł z niej dość postrzelany, Admiral Graf Spee też został trafiony ponad 70 razy, stracił 36 zabitych i 60 rannych. Uszkodzenia nie były wprawdzie fatalne, ale okoliczności zrobiły swoje. Po niejakich dywagacjach dowódca zdecydował o zatopieniu okrętu (który schronił się tymczasem w Montevideo). Doszło do tego wieczorem 18 grudnia na płyciznach u ujścia rzeki La Plata. Palący się i zdemolowany ładunkami wybuchowymi wrak osiadł na dnie, przy czym kadłub nie skrył się nawet w pełni pod wodą, o nadbudówkach nie wspominając.
l

Stan wraku krążownika z początkiem XXI wieku.
Picture: Thomas Schmid-Graf Spee Project
Leżący na głębokości 11 metrów wrak został całkiem szybko spenetrowany i już w 1942 roku wydobyto jego niektóre elementy. Uczyniła to miejscowa spółka, zakupiwszy uprzednio od rządu Niemiec prawa do złomowania jednostki. Była ona jednak "przykrywką" dla działań brytyjskich, chociaż Admiralicja kwękała na sumę, jaką trzeba było wyłożyć. Wśród pozyskanych części znalazł się między innymi radarowy dalmierz - dla zbadania całkiem niezłej celności artylerii krążownika i opracowania środków zaradczych. Zajmował się tym zespół kierowany przez Freda Hoyle'a, astronoma i zarazem pisarza SF, w tamtym czasie zatrudnionego przy pracach nad rozwojem radaru. Sam dalmierz trafił ostatecznie jako eksponat na jeden z placów przy porcie Montevideo, zaś rozpadający się z wolna wrak zaczął z latami osiadać w podatnym, piaszczystym podłożu, aż ostatecznie nic nie zdradzało jego obecności tuż pod powierzchnią wody.
Ponowne podejście do tematu złomowania krążownika miało miejsce w 1997 roku (kiedy wydobyto jedno z dział 152 mm, obecnie w muzeum), potem zaś w latach 2004-2006, gdy podniesiono z pomocą dźwigu jeden z elementów nadbudówek oraz jeszcze kilka innych części, w tym hitlerowskiego orła z rufy okrętu. Ostatecznie - po żywych protestach Niemiec - orzeł został usunięty z powydobywczej ekspozycji i jako nazistowska pamiątka trafił do magazynu, miast na aukcję (wedle wyceny inwestorów przedsięwzięcia miał być wówczas wart około 12 milionów Euro). Budząca coraz większe kontrowersje (tak historyczne, jak i prawne) akcja została koniec końców przerwana, zaś w 2009 roku prezydent Urugwaju podpisał dekret zakazujący dalszych prac na wraku. Obecnie, pominąwszy trwające wciąż spory o orła z rufy oraz samo podejście i prawa do szczątków okrętu (którego rola i historia jest pamiętana w Ameryce Południowej znacznie lepiej chyba, niż w Europie), wrak praktycznie zniknął już z oczu, ostatecznie wchłonięty przez piaski i osady denne.
l
Opis bitwy u ujścia La Platy: Wikipedia
BBC o "pamiątkach" z wraku: BBC
Krótki tekst o samozatopieniu krążownika: The War Illustrated
Artykuł o próbach podnoszenia fragmentów wraku: NBC News
Perypetii z orłem z krążownika ciąg dalszy Daily Mail
l
Copyright © 2018 by Estraven