USS Rochester (CA-2)
l
 
Indeks

Aktualnosci
Capital Ships

Nieco historii
Utracone K

Aboukir
Adm. Graf Spee
Adm. Nachimow
Alb. da Barbiano
Alb. da Giussano
Argyll
Armando Diaz
Ashigara
Astoria
Atlanta
Black Prince
Blücher (1937)
Brummer
Canberra
Charybdis
Chokai
Cöln (1909)
Cöln (1916)
Cressy
Defence
De Ruyter
Dmitrij Donskoj
Dragon
Drake
Dresden (1907)
Dresden (1917)
Durban
Edinburgh
Elbing
Emden
Exeter
Frankfurt
Frauenlob
Furutaka
G. d. Bande Nere
Haguro
Hampshire
Helena
Hogue
Houston
Indianapolis
Java
Jintsu
Juneau
Karlsruhe
Kinu
Königsberg
Kuma
Kumano
Maine
Mainz
Manchester
Maya
Midilli
Mogami
Nachi
Neptune
Northampton
Nürnberg (1916)
Pallada
Perth
Prinz Eugen
Quincy
Raleigh
Rochester
Rostock
Sakawa
Sydney
Vincennes
Warrior
Wiesbaden
Wilkes-Barre

Położenie stępki 30.09.1890
Wodowanie 02.12.1891
W służbie od 01.08.1893
Modernizacje 1905-1909, 1927
Zatopiony 24.12.1941
Typ New York, liczba jednostek w typie 1
Wyporność 8 281, pełna 9 043 ts
Wymiary d-117 s-19,76 z-7,09 m
Uzbrojenie 4x203, 8x127, 2x76 mm
Pancerz pb 102, pp 152-76 mm
Prędkość maks. 21 w
Załoga 648

l

Krążownik pancerny USS New York, zapewne w 1889 roku
Picture: Library of Congress digital ID det 4a04864
Stany Zjednoczone z końcówki XIX wieku były krajem w pewien sposób na dorobku, zaczynającym dopiero znaczniejszą industrializację. Miało to wpływ także na postępy w budowie US Navy, która była znacznie opóźniona wobec europejskich potęg. W dziedzinie krążowników pancernych pierwszym krokiem był zwodowany w 1891 roku USS New York, okręt jedyny w swoim typie. Nosił wprawdzie oznaczenie ACR-2 (później CA-2), sugerujące iż jest drugim krążownikiem pancernym, wprowadzonym do służby przez US Navy, niemniej ten urzędowo pierwszy, USS Maine (ACR-1), był w gruncie rzeczy konstrukcją hybrydową, o wielu cechach wczesnego predrednota i został w trakcie służby przemianowany na "pancernik drugiej klasy". W ten sposób dopiero New York rozpoczął tak naprawdę historię amerykańskich krążowników pancernych, wpisujących się w wymagania stawiane tej klasie przez ówczesne potęgi europejskie. Wyposażone zostały w cztery maszyny parowe (po dwie na każdy z wałów dwóch śrub), które można było łączyć zależnie od potrzeb (dwie dla prędkości marszowej, cztery dla maksymalnej). W praktyce okazało się to mało przydatne, gdyż podłączenie dodatkowych maszyn wymagało czasu, którego w sytuacji bojowej nie zawsze starczało.

USS New York w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku
Picture: U.S. Naval Historical Center Photograph #NH 50012

USS New York pod Santiago, 3 lipca 1898 roku
Picture: U.S. Naval History and Heritage Command, #NH 85346
Amerykańskim krążownikom pancernym nadawano nazwy na cześć poszczególnych stanów, zrównując je pod tym względem z budowanymi w tym samym czasie pancernikami (tak drugiej klasy, jak Maine czy Indiana, jak i pełnowymiarowymi predrednotami, z których pierwszym był zwodowany 1896 roku Iowa). Objęło to wszystkie krążowniki pancerne US Navy, z których ostatni wprowadzono do służby w 1908 roku. Od tamtej pory sytuacja nazewnicza uległa niejakiemu uporządkowaniu i nazwy stanów nadawano już wyłącznie drednotom, dla krążowników wszystkich podklas rezerwując nazwy miast albo terytoriów zależnych (zmieniło się to dopiero w latach siedemdziesiątych, gdy nowobudowane atomowe okręty podwodne typu Ohio otrzymały niemal w komplecie nazwy od nazw stanów). W przypadku pozostających jeszcze w służbie krążowników pancernych oznaczało to zmianę nazwy dla zwolnienia jej dla nowych okrętów liniowych. W ten sposób USS New York został przemianowany w 1911 na USS Saratoga (w związku z budową USS New York BB-34) , zaś dodatkowo w 1917 roku zmieniono mu ponownie nazwę na USS Rochester, co wiązało się z budową krążownika liniowego, ukończonego ostatecznie jako lotniskowiec USS Saratoga CV-3.
l
Pod tym trzema nazwami krążownik przesłużył w US Navy 45 lat, co jest niewątpliwie rzadko osiąganym rekordem. Po wejściu do służby został przydzielony do floty Atlantyku i już w 1893 roku odbył pierwszy rejs zagraniczny do Brazylii. W 1895 został przydzielony do Eskadry Europejskiej i reprezentował USA podczas otwarcia Kanału Kilońskiego. Po powrocie na zachodnią stronę oceanu wziął udział w wojnie amerykańsko-hiszpańskiej i bitwie o Santiago de Cuba. W 1901 roku przeniesiono go do Floty Azjatyckiej i po przybyciu do Cavite na Filipinach stał się jej jednostką flagową. W tym okresie odwiedził między innymi Jokohamę (w ramach obchodów rocznicy niezbyt sławnej wizyty komodora Perry'ego w Japonii), Hong Kong, Władywostok, zajrzał także do Korei, po czym w 1903 roku powrócił do San Francisco. Nie zakończyło to jednak dalekich rejsów, z których kolejny odbył do Hondurasu.

USS Rochester w Washington Navy Yard, 17 maja 1919 roku
Picture: U.S. Naval History and Heritage Command, #80-G-436710
Potem były jeszcze Panama i Peru i na koniec Chile. Z końcem marca 1906 został skierowany do modernizacji, w ramach której wymieniono wieże z działami 203 mm na nowszy model (i zredukowano liczbę lub do czterech, usuwając burtowe wieże). Wymianie uległa też artyleria pomocnicza oraz kotły, czemu towarzyszyło podwyższenie kominów. Powróciwszy do służby w 1909 roku USS New York skierował się na Morze Śródziemne (gdzie zaliczył kolejne porty, jak Algier i Neapol), po czym w 1910 roku ponownie trafił do Floty Azjatyckiej (przez Gibraltar, Port Said i Singapur), gdzie pozostawał do 1916 roku, kiedy został przeniesiony do rezerwy. Niemniej gdy krótko potem Stany Zjednoczone włączyły się do I wojny światowej, przywrócono krążownik do służby. Na początku działał patrolowo na wodach Meksyku, potem w służbie konwojowej na kierunku europejskim. Po zawieszeniu broni wspomagał przewóz amerykańskich żołnierzy do domów.

USS Rochester po 1927 roku
Picture: From the collection of Gerald M. Charpentier of New Orleans

Rochester zdemobilizowany, Olongapo na Filipinach, 1938 lub 1939 rok
Picture: David Wright via NavSource
Od 1919 roku powrócił do służby w wielu zakątkach świata. Najpierw oznaczało to obecność na północnym Atlantyku, potem Guantanamo, Chile, Nikaraguę i Haiti. Nie były to zasadniczo rejsy kurtuazyjne, ale po części pokazy siły, po części akcje porządkowe czy interwencyjne i pomocowe - jak w 1931 roku, po trzęsieniu ziemi w Nikaragui. W 1927 roku przeszedł kolejną modernizację, w trakcie której zmniejszono liczbę kotłów oraz kominów, zostawiając tylko dwa. W 1932 roku znowu znalazł się na Pacyfiku, gdzie po roku spędzonym w Chinach zawinął do Cavite i tam został wycofany z służby liniowej. Kolejnych osiem lat przestał jako hulk w stoczni Olongapo nad Zatoką Subic, aż 28 października 1938 roku usunięto go z listy okrętów US Navy, co oznaczało oficjalny koniec służby okrętu. Nie spieszono się jednak najwyraźniej z jego złomowaniem czy innymi dyspozycjami w sprawie losu starego krążownika, gdyż 7 grudnia 1941 roku zastał go przy nabrzeżu. Chociaż był już jednostką o znikomej wartości bojowej, wobec błyskawicznych postępów Japończyków na Filipinach postanowiono zatopić okręt, aby nie dostał się w ręce nieprzyjaciela. W tym celu wyholowano go na Zatokę Subic, gdzie bez jakichkolwiek widocznych uszkodzeń spoczął na głębokości niecałych trzydziestu metrów.
l

Działa 203 mm na wraku krążownika Rochester
Picture: Doug Perrine Photography

Prawoburtowa śruba krążownika
Picture: Le blog de Marie et Dat
Jak opisano to po wojnie, krążownik znalazł się na dnie na lewej burcie w stanie bliskim doskonałemu, i takim też pozostał do 1967 roku, kiedy miała miejsce wielka akcja udrażniania podejść do zatoki w ramach planów budowy terminala naftowego. US Navy pomogła wówczas wydatnie w oczyszczeniu okolicznych akwenów z setek wraków, zaś w przypadku Rochestera zdecydowano się w lipcu tego roku na jego "spłaszczenie" z pomocą materiałów wybuchowych. Akcja zakończyła się powodzeniem, niemniej spowodowała także silne uszkodzenia części dziobowej i śródokręcia.

Rysunek wraku USS Rochester (trochę fantazyjny, ale zawsze)
Picture: laststandonzombieisland
Mimo to wrak pozostaje do dzisiaj sporą atrakcją turystyczną. Po pierwsze przez to, że spoczywa na głębokości ledwie 28 metrów, co czyni go łatwo dostępnym, po drugie zaś nadal przypomina w dużym stopniu siebie z okresu służby (rysunek po lewej na pewno nie jest bardzo wierny, skoro przedstawia wrak z trzema kominami, chociaż od 1927 roku Rochester miał je tylko dwa, ale ogólnie oddaje zapewne jego stan). Jak zwykle bywa to z równie płytko leżącymi wrakami, został zasiedlony przez wszystko, co żyje w tamtej okolicy pod wodą. Dobrze zachowana część rufowa kusi zapewne, aby nie poprzestać na oględzinach kadłuba, tylnej nadbudówki, śruby, wież artyleryjskich i kazamat, ale spróbować też penetracji wnętrza wraku (na przykład w poszukiwaniu "pamiątek", których sporo już niego wydobyto), co nie zawsze kończy się dobrze. W 2016 roku doniesiono o śmierci dwóch nurków, doświadczonego amerykańskiego instruktora i turysty z Hong Kongu, którzy nie opuścili kadłuba krążownika i zostali odnalezieni w nim dopiero po upływie paru dni.
l
Kolekcja zdjęć krążownika: NavSource
USS Rochester na stronie: Pacific Wrecks
Strona o wraku USS Rochester: Arizona Dive
Informacja o śmieci nurków: Daily Mail
l
Copyright © 2018 by Estraven